O Gallusie
O firmie Gallus // Dziedzictwo i transport
Gallus zaczął się jako rozmowa we wtorek rano w 2007 roku, kiedy w Sennybridge padał deszcz z boku. To była taka pogoda, że człowiek zastanawia się, po co w ogóle wysiadał z czterotonowej ciężarówki. Siedzieliśmy tam z mapą, która była tak wielokrotnie złożona, że tusz ścierał się z grzbietów.
Nie było wielkiego planu. Po prostu uświadomiliśmy sobie, że rzeczy, których używaliśmy do pokonywania wzniesień i te, których używaliśmy do treningu na siłowni, wydawały się być częścią tej samej walki. Wysiłek jest ten sam, nawet jeśli zmienia się sceneria.
Archiwum i wysiłek
Nazywamy to The Heritage Grind. Nazwa może trochę niezręczna, ale pasuje. Z jednej strony sklep opowiada o historii wpisanej w krajobraz – zestawach topograficznych i górskim dziedzictwie. Z drugiej strony o codziennym powtarzaniu bycia lepszym niż wczoraj.
Dziedzictwo Górskie : Zestawy zbudowane na podstawie map, które nie zawsze pokazują nowe ogrodzenia lub szary śnieg z deszczem.
Grind : Grube koce i świece sojowe na wypadek, gdybyś wrócił do domu i miał za zimne ręce, żeby utrzymać długopis.
Tranzyt : Przestrzeń pomiędzy kwadratem ćwiczeniowym a barkiem lub szczytem a stojakiem do przysiadów.
Dlaczego to robimy
Nie ma tu żadnej wielkiej misji. Po prostu lubimy rzeczy, które są ciężkie i mają w sobie jakąś historię. Zazwyczaj projekty powstają z nudy lub potrzeby rozwiązania drobnego problemu, na przykład braku możliwości znalezienia porządnej świecy, która nie pachniałaby jak sklep z pamiątkami. Powodem powstania świec jest głównie nieprzyjemny zapach starych mat gimnastycznych.
Czasami mapa to tylko kartka papieru, a trening to po prostu przenoszenie ciężaru z jednej strony pokoju na drugą. Życie jest trochę jak kompas, który zgubił północ, a ty i tak idziesz dalej.
Tak jest. Po prostu dokumentujemy tranzyt.